Skorzystaj z podpowiedzi (przykładowe)

przygotowanie badania

Checklista przed startem badania

Zanim ruszysz pełną parą, upewnij się, że:

□ Kwestionariusz został przetestowany na małej grupie (ok. 10 osób). Mogą to być osoby bliskie lub współpracujące.

□ Pytania są jasne i nie budzą konsternacji.

□ Instrukcje dla uczestniczących są jednoznaczne („zaznacz jedną odpowiedź”, „opowiedz własnymi słowami”).

□ Wiesz, ile czasu zajmuje wypełnienie ankiety/wywiadu i czy to realne.

□ Instrumenty, które wykorzystujesz w swoim badaniu, działają (np. ankieta online nie blokuje się na telefonach, dyktafon działa i jakość nagrania jest wystarczająca).

□ Masz notatki z pilotażu.

□ Zostały wprowadzone poprawki na podstawie pilotażu. Dopiero wtedy wchodzisz na scenę i zaczynasz właściwe badanie.

Skąd masz mieć pewność, że odpowiednio zaplanowałeś/aś badanie?

Pilotaż to Twoja bezpieczna próba. Zanim zaczniesz właściwe badanie, sprawdzasz w mikroskali, czy wszystko działa tak, jak powinno. To trochę jak próba generalna przed premierą spektaklu – niby wiesz, co ma się wydarzyć, ale dopiero podczas pierwszej próby okazuje się, że światło razi w oczy, ludzie gubią tekst, a rekwizyt nie działa. 

– Przetestuj swój projekt: zamiast zaplanowanych 200 ankiet, rozdaj 5–10; zamiast pełnej serii wywiadów, przeprowadź trzy. Sprawdź, czy pytania są jasne, a odpowiedzi rzeczywiście pasują do tego, czego chcesz się dowiedzieć. Na tym etapie nie musisz się martwić o odpowiedni dobór próby – wystarczy, że rozdasz ankiety / przeprowadzisz wywiady wśród znajomych.

Zwróć uwagę na reakcje: pilotaż to nie tylko sprawdzenie „co ludzie odpowiedzą”, ale też jak reagują, np. w których momentach są zmieszani, znudzeni, zdenerwowani. To ważne sygnały, że narzędzie być może wymaga w tych miejscach poprawki. 

Poproś o feedback: na końcu pilotażu zapytaj osoby uczestniczące o opinię: „Czy pytania były jasne?”, „Co było niezrozumiałe?”, „Co wywoływało skrępowanie?”. To często daje więcej niż sama analiza odpowiedzi na pytania z ankiety. 

– Pamiętaj, że pilotaż ankiety to właściwy moment na wprowadzenie poprawek. Ankiety nie powinno się modyfikować, gdy jest już wypełniania przez docelowych respondentów, by może to uniemożliwić rzetelne porównanie danych. 

Kogo chcesz badać? Badania ilościowe

– Populacja to wszyscy, o których chcesz coś powiedzieć (np. wszystkie mieszkanki gminy, cały przekrój czytelników biblioteki, Twoja publiczność). 

– Próba to ta część populacji, którą rzeczywiście badasz. Jeśli chcesz uogólniać wyniki, próba musi być na tyle duża i mieć podobny rozkład cech społeczno-demograficznych populacji (takich jak np. wiek czy płeć), żeby odzwierciedlała realną jej strukturę (wiek, płeć, miejsce zamieszkania). 

– Dobór losowy to złoty standard w badaniach ilościowych. Każdy ma równą szansę wzięcia udziału. W praktyce może to być np. losowanie adresów albo zaproszenia wysyłane losowo do osób z kartą biblioteczną. 

Dobór celowy polega na świadomym wybieraniu określonych uczestników, bo interesuje Cię konkretna grupa (np. rodzice dzieci w wieku 0–6 lat, seniorzy +70). Nie daje on pełnej reprezentatywności, ale pozwala dotrzeć do tych, których głosy są dla Ciebie najważniejsze.

– Reprezentatywność to słowo-klucz w badaniach ilościowych. Oznacza, że próba powinna w miarę wiernie odzwierciedlać populację. Jeśli badanie przesunie się w stronę jednej grupy (np. wśród ankietowanych dominują osoby młode i z wyższym wykształceniem), wnioski będą „skrzywione” i mogą wprowadzić w błąd czytających później raport,

– Pamiętaj, że grupa 60 entuzjastek to nie „wszystkie mieszkanki dzielnicy X”. Wnioski zawsze przedstawiaj precyzyjnie, np. „w naszej próbie większość osób odpowiedziała, że…”, zamiast „wszystkie mieszkanki uważają, że…”.

Kogo chcesz badać? Badanie jakościowe

Badania jakościowe: 

Tu nie liczy się „ile osób coś powiedziało”, tylko jak i dlaczego tak myślą czy działają. Zamiast tabel z procentami dostajesz pogłębione opowieści, opinie oraz emocje. 

– Próba nie musi być duża, czasem wystarczy 12–15 wywiadów, żeby zobaczyć powtarzające się wzory. W przypadku fokusów (FGI) zwykle robi się 2–4 grupy po 6–8 osób. Ważniejsza od liczby jest różnorodność perspektyw. 

– W badaniach jakościowych króluje dobór celowy. To Ty decydujesz, kto może najlepiej opowiedzieć o badanym temacie. W instytucji kultury mogą to być np. stałe bywalczynie spektakli, osoby, które przyszły po raz pierwszy, osoby seniorskie uczestniczące w warsztatach albo młodzież, która omija instytucję szerokim łukiem. 

– Nasycenie danych to moment, w którym kolejne wywiady nie wnoszą już nic nowego. Jeśli wciąż słyszysz te same powody (np. „nie chodzę do domu kultury, bo godziny mi nie pasują”), to znak, że zebrany materiał jest wystarczający. Ale jeśli nagle pojawia się nowy wątek (np. „czuję się tam niemile widziana”), dobrze go jeszcze pogłębić. 

– Warto pytać o brakujące głosy. Zamiast rozmawiać tylko z tymi, którzy są aktywni, spróbuj dotrzeć do tych, których na co dzień nie ma. To często najskuteczniej otwiera oczy,

– Zanim ruszysz w teren, zastanów się, kto nie ma głosu w twojej instytucji? To właśnie te osoby warto włączyć do badań. W praktyce oznacza to np. następujące działania: 

  1. zamiast przeprowadzać wywiady wyłącznie uczestnikami warsztatów, umów się także na rozmowę z osobami, które zrezygnowały z udziału, 
  2. włącz „cichych bohaterów” instytucji, np. osoby wolontariackie, pracowniczki i pracowników obsługi widowni, osoby sprzątające, 
  3. jeśli robisz obserwację uczestniczącą, zadbaj, aby pojawić się nie tylko na flagowych wydarzeniach, ale też na tych mniej popularnych,
  4. czasem dobrym rozwiązaniem jest jeden fokus (FGI) zamiast kilku wywiadów – w grupie uczestniczący „nakręcają się” nawzajem i potrafią ujawnić różne perspektywy w krótkim czasie.  
Stawianie hipotez

W instytucjach kultury hipotezy mogą się pojawić, gdy: 

– prowadzisz badania ilościowe i chcesz sprawdzić zależności (przykładowo: „osoby, które uczestniczą w co najmniej trzech warsztatach w roku, częściej angażują się też w działania wolontariackie instytucji”), 

– masz już wstępną wiedzę z raportów, statystyk albo wcześniejszych badań i chcesz ją zweryfikować, 

– potrzebujesz twardych danych do decyzji menedżerskich lub raportów dla grantodawców.

Kiedy hipotezy nie są konieczne: 

– gdy dopiero eksplorujesz nieznany obszar, zaczynasz od zera, 

– gdy nie masz jeszcze wystarczającej wiedzy (wówczas lepiej przyjąć „otwartą na wszystko” postawę przy zbieraniu materiału). 

W skrócie: hipotezy pomagają, gdy masz coś konkretnego do sprawdzenia. Ale jeśli badanie ma być eksploracyjne, odłóż ich formułowanie na później – pozwól, by dane najpierw same przemówiły. 

Zmapuj to, co już masz!

Zbierz w jednym miejscu wszystkie raporty, notatki, ankiety, ewaluacje – nawet te robione „na szybko”. Nie zapomnij o innych źródłach wiedzy: sprawdź, czy dysponujesz danymi komunikacyjno-marketingowymi. Korzystasz z systemów sprzedażowych? Uwzględnij również je! 

Następnie zadaj trzy pytania dotyczące zgromadzonego materiału: 

  1. Co nam to mówi o publiczności/ ofercie / innym interesującym nas zagadnieniu? 
  2. Czego wciąż nie wiemy?
  3. Co poszło nie tak w samym badaniu (np. za mało zróżnicowanapróba badawcza, źle zadane pytania)? 

Teraz możesz porównać swoje wyniki z wynikami innych: sprawdź, czy różne badania nie powtarzają tych samych rozpoznań albo wręcz sobie nie zaprzeczają – to cenna wskazówka, w jakim zakresie warto pogłębić temat albo zweryfikować coś. W tym celu wykonaj analizę danych zastanych, o której dowiesz się więcej z naszych rekomendacji czytelniczych. 

Zrób mały warsztat z zespołem – połóż na stole (albo zawieś na ścianie) wszystkie materiały z wcześniejszych badań i wspólnie odpowiedzcie na następujące pytania: 

  1. Co było dobre/ co nam wyszło? 
  2. Co było niewykorzystane/ co nam nie wyszło? 
  3. Jakie pytania pozostały bez odpowiedzi?

W podobny sposób możesz wykorzystać inne dane, którymi dysponuje Twój zespół, na przykład porządkując je w formie mapy wiedzy

Dzięki temu łatwiej zobaczysz, czy rzeczywiście potrzebujesz nowych badań, czy raczej lepszego wykorzystania tych, które już zrealizowano. Skorzystaj z załączonego w rekomendacjach czytelniczych scenariusza warsztatów od Fundacji Stocznia. 

Źródła wiedzy dla podmiotów kultury

Twoja instytucja codziennie gromadzi dane – w rozmowach z publicznością, raportach z systemów sprzedażowych, czy działaniach komunikacyjnych. Te informacje mogą pomóc w podjęciu decyzji o realizacji badania i jego przedmiocie. Już w pierwszym kroku dowiedz się, czym dysponujesz i na tej podstawie buduj dalej. 

Zwróć się w tej sprawie do osób, które w Twojej instytucji odpowiadają za komunikację i marketing. Dzięki nim dowiesz się: kim są osoby odwiedzające Waszą stronę internetową i media społecznościowe; skąd do Was przychodzą, co śledzą i jak zachowują się na wybranych portalach społecznościowych.

Twoja instytucja wysyła newsletter? Dowiedz się, jakie treści najbardziej interesują jego odbiorców. 

Podobnie, jeśli korzystacie z systemu sprzedaży biletów, możesz otrzymać dane o tym, kto kupił bilety na Wasze wydarzenia. Ponadto niektóre systemy umożliwiają kupującym wysłanie wiadomości po wydarzeniu – to dobra okazja, żeby poznać ich opinie. 

Istotne źródła danych, z których możesz czerpać wiedzę: 

– Bank Danych Lokalnych,

– Centrum Badania Opinii Społecznej,

– Moja Polis,

– Główny Urząd Statystyczny.

© WOK Warszawskie Obserwatorium Kultury